-Jeśli ktokolwiek obrazi Aleksandrę to tak, jakby dotknął mnie w źrenicę! Dostanie (cenzura - on) gwałtowną reprymendę o charakterze fizycznej perswazji nieznoszącej sprzeciwu (cenzura - off). - rzekł mężczyzna obficie emanujący oparami etanolu, chcący bronić mej - domniemanie zagrożonej - czci i chwały w dzikiej kolejce do busika relacji Katowice-Kraków i oferujący niezbyt kuszące miejsce na swoich kolanach. Na szczęście kierowca powstrzymał owego znawcę anatomii ludzkiego oka przed zrealizowaniem swoich planów przez nie wpuszczenie go do busika ("Ależ ja koniecznie muszę jechać z panią Aleksandrą!"). Znawca oddalił się więc ku mrokom Katowic, wykrzykując okazjonalne pogróżki o krwawym mordzie na kierowcy (preferowanym narzędziem zbrodni miał być dynamit). Jego miejsce zaś zajęła zakonnica kropka w kropkę podobna do Pani Frau, idealnie komponująca się z wesoło kołyszącym się przy przedniej szybie się odświeżaczem powietrza w kształcie Anusiaka z Włatców Móch.
niedziela, 23 października 2011
Student filozofii wybiega z sali po ćwiczeniach. Nerwowo rzuca się w przestrzeń korytarza, spojrzenie ma rozedrgane oburzeniem, jego szalik w emocjonalnym napięciu faluje w rytm jego kroków. Student wykrzykuje do niewiadomego adresata: Ależ to jest czysta perwersja myślowa, a nie - do jasnej cholery - filozofia!
niedziela, 23 stycznia 2011
most of us need the eggs

"I thought of that old joke, y'know, the, this... this guy goes to a psychiatrist and says, "Doc, uh, my brother's crazy; he thinks he's a chicken." And, uh, the doctor says, "Well, why don't you turn him in?" The guy says, "I would, but I need the eggs." Well, I guess that's pretty much now how I feel about relationships; y'know, they're totally irrational, and crazy, and absurd, and... but, uh, I guess we keep goin' through it becausemost of us need the eggs"
Subskrybuj:
Posty (Atom)
